Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: lugoshi
2010-07-09, 15:52
Zielono Mi :)
Autor Wiadomość
CRAYzee 
CRAYzee


Posty: 30
Skąd: Cork/Ireland
Wysłany: 2010-07-09, 13:12   Zielono Mi :)

Zachecona przez niektorych postanowilam stworzyc nowy Topic :)


Na wstepie sie przedstawie:

Jestem Anka , z pochodzenia RABCZANKA mieszkajaca na zielonej wyspie od 12/13 lat :)


CDN ..
 
 
 
CRAYzee 
CRAYzee


Posty: 30
Skąd: Cork/Ireland
Wysłany: 2010-07-09, 13:13   

W tym o to temacie podziele sie swoim wrazeniami na temat 'zielonej wyspy' :)

CDN ..
 
 
 
mlody 
Sponsor forum
inż.Mamoń



Pomógł: 1 raz
Posty: 4417
Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: 2010-07-09, 16:42   

Chętnie poczytamy ;)
 
 
 
muma 
Sponsor forum



Posty: 2648
Skąd: gorczańska wioska
Wysłany: 2010-07-09, 21:34   

CRAYzee napisał/a:
Jestem Anka


Ania z zielonego wzgórza (wyspy)
a więc zaczynaj bo jestem ciekaw
 
 
 
CRAYzee 
CRAYzee


Posty: 30
Skąd: Cork/Ireland
Wysłany: 2010-07-09, 22:47   

Ania z Zielonej wyspy .. Brzmi ładnie

Tak głęboko sobie wzięłam do serca brak polskich liter ze ściągnęłam Offica w Polskiej wersji …



Trochę o historii … Cork - to drugie pod względem wielkości miasto Irlandii. Leży przy ujściu rzeki Lee do Morza Celtyckiego. Sam Cork położony jest na wyspie, pomiędzy głównymi korytami rzeki.
Collins Barracks czyli muzeum w koszarach

Collins Barracks - to wojskowe koszary mieszczące sie w północnej części Cork, przy Old Youghal Road. Znajduje się w nich muzeum dostępne dla zwiedzających. Wejście jest bezpłatne. Najstarsze znajdujące sie tam koszarowe budynki pochodzą z początku XIX wieku. Początkowo były zajmowane przez wojska brytyjskie, od 1922 r. przeszły w ręce armii irlandzkiej. W 1963 r. koszary odwiedził amerykański prezydent John F. Kennedy. Obecnie w muzeum znajdują sie 3 wystawy: historia koszar, sylwetka Michael'a Collins'a oraz wystawa na temat udziału Irlandii w misjach pokojowych na świecie.

Elizabeth Fort - 400 letnia twierdza w Cork

Nad Cork górują mury 400-letniego Elizabeth Fort, którego historia jest ściśle wpleciona w losy miasta. Elizabeth Fort został zbudowany u schyłku XVI w. i służył armii do obrony miasta. W 1603 r., kiedy rządy objął król James I, doszło w Cork do rozruchów skierowanych przeciwko nowemu władcy, w trakcie których mieszkańcy zniszczyli fort. Zamieszki zostały stłumione, a obywatele Cork - zmuszeni do odbudowy fortu na własny koszt. W 1624 i 1649 fort został znacznie wzmocniony. Na przełomie 1689/90r. wykorzystano Elizabeth Fort podczas oblężenia Cork. M.in. wtedy ostrzelano z niego średniowieczną Katedrę św. Finbarra, która uległa zniszczeniu. Następnie przekształcono fort w koszary wojskowe - i w więzienie, a w 1835 - w więzienie kobiece, chociaż później ponownie przejęto zabudowania do celów militarnych. W 1922 r. w trakcie wojny domowej budynki znajdujące sie w obrębie murów zostały spalone. Odbudowane - wykorzystuje obecnie Garda (irlandzka policja). Z fortu rozciąga sie świetny widok na panoramę Cork. Elizabeth Fort jest zlokalizowany przy Barrack Street.

Muzeum Masła

Zwiedzanie znajdującego się w Cork Muzeum Masła (Butter Museum) jest świetna lekcją historii masła, Cork - i Irlandii ;-) Zwiedzanie najlepiej rozpocząć na parterze od obejrzenia wyświetlanego tam filmu "Od zieleni do złota". Opowiada on historię odrodzenia się przemysłu maślarskiego w Irlandii w latach 60. XX w. dzięki marce Kerrygold. Po obejrzeniu filmu można przejść do wystawy przedmiotów tradycyjnie używanych do wyrobu masła jak również obejrzeć krótki film pokazujący wyrób masła na tradycyjnej farmie Muckross House w Killarney. Na parterze można znaleźć również liczne tablice informacyjne: Wyrób Masła na Farmie, Bednarstwo, Tradycyjne Rasy Bydła Irlandzkiego. Wszystkie te tablice dotyczą tradycyjnego wyrobu masła. Ponadto jest tu też: Mechanizacja, która wyjaśnia upadek niegdyś wielkiej Giełdy Masła w Cork, Badania Naukowe i Edukacja, Wydział Nauk o Żywieniu na Uniwersytecie w Cork które opisują badania nad jedzeniem i masłem.

Na piętrze znajdują się dwie galerie: pierwsza ukazuje rozwój miasta Cork jako międzynarodowego ośrodka handlu na początku XVIII wieku i późniejszy rozwój Giełdy Masła w Cork. Druga dotyczy masła oraz kultury Irlandii sprzed tysiąca lat. Z ciekawostek: w okresie od 200 do 1800 roku masło w Irlandii pakowano w specjalne pojemniki, które zakopywano następnie w bagnach torfowych. Gdy nie istniały sztuczne konserwanty i lodówki, umieszczenie masła w bagnie torfowym umożliwiało dłuższe jego przechowywanie. W miesiącach letnich mleka i produktów mlecznych było pod dostatkiem. Jednak zimą było o nie trudno. Dzięki właściwościom konserwującym bagien, masło wyprodukowane latem można było przechowywać bardzo długo.

Synagoga w Cork

Cork jest jedynym miastem w Irlandii - poza Dublinem - w którym znajduje się żydowska synagoga. Synagoga w Cork została wybudowana w 1881 a mieści się przy South Terrace. W Irlandii Żydzi mieszkali od wieków. Najstarsze źródła pisane pochodzą z XI wieku i mówią o wizycie pięciu żydowskich kupców przybyłych "od morza". Pewna część Żydów przybyła do Irlandii po średniowiecznych pogromach w Portugalii i w Hiszpanii - i osiedliła się na południu Irlandii. Najwięcej Żydów przybyło do Irlandii w czasie II wojny światowej, było ich wtedy ok. 5600. Obecnie mieszka ich ok. 2 tysięcy - przede wszystkim w Dublinie. W Cork - pozostało około 20 osób. Żydzi często piastowali odpowiedzialne funcje: pierwszym żydowskim burmistrzem w Irlandii został już w 1555 r. William Annyas, a z kolei będący żydowskiego pochodzenia Gerald Goldberg - został burmistrzem Cork w 1977 r. Żydzi brali udział m.in. w walce Irlandczyków o niepodległość: najbardziej znanym z nich jest Robert Briscoe, emisariusz Michael'a Collins'a, który był odpowiedzialny za dostawę broni z Niemiec. W historii Irlandii jest też czarna karta: w 1904 r. katolicki ksiądz podburzył mieszkańców Limerick przeciwko mieszkającej tam małej grupie Żydów, przybyłych głównie z Litwy. Doszło wtedy do wydarzeń znanych jako "pogrom w Limerick". Mieszkający tam Żydzi opuścili miasto - na szczęście zostali bardzo gościnnie przyjęci przez mieszkańców Cork. Wspomniany już burmistrz Cork - był właśnie potomkiem tamtej grupy żydowskich uciekinierów.

The Gateway Bar w Cork - najstarszy, nieprzerwanie działający pub w Irlandii

Irlandia, jak wiadomo, słynie z licznych pubów. Z kolei najstarszy - nieprzerwanie działający - pub w Irlandii nazywa sie The Gateway Bar i znajduje się w Cork. /foto: autor przed pubem The Gateway Bar/
Co prawda pub Brazen Head znajdujący się w Dublinie został otworzony już w XII wieku, ale nie ma ciągłości licencji. Tym samym, Cork wysuwa się na pierwsze miejsce. The Gateway Bar działa nieprzerwanie od 1698 roku. Mieści sie przy Barrack Street.

Cork Vision Centre

Cork - to nie tylko irlandzkie puby. To także miejsce wielu wydarzeń kulturalnych. Jednym z ich animatorów jest m.in. Cork Vision Centre. Cork Vision Centre mieści sie przy North Main Street w budynku byłego kościoła św. Piotra, (którego historia rozpoczęła sie w XIII w. a zakończyła - jako świątyni - dekonsekracją w 1949 r.). Stała ekspozycją, a jednocześnie jedną z największych atrakcji jest znajdująca sie w nim dokładna makieta Cork w skali 1:500. Cork Vision Centre jest też miejscem wystaw prac wielu artystów.

Wieża Shandon

Jednym z charakterystycznych zabytków, a jednocześnie ogromną atrakcją turystyczną w Cork, jest St Anne's Church. Kościół pod wezwaniem Anny Shandon został zbudowany w 1722 r. Nazwa Shandon wzięła się z języka Gaelic. Ciekawa historia związana jest z rodem McOstrich, którzy włożyli ogromny wkład w zaprojektowanie i wybudowanie wieży kościoła. Po dziś dzień, gdziekolwiek na świecie członek tej rodziny wchodzi w związek małżeński - biją dzwony kościoła. Na wieży kościoła Shandon znajduje się 8 dzwonów - cała oktawa. Obecnie każdy zwiedzający może zagrać na nich dowolną melodię. Zegar wieży kościoła Shandon waży ponad 2,5 tony i ma 4,2 metry średnicy. Ze względu na źle dobrane parametry drewna, wskazania zegara różnią się między jego poszczególnymi tarczami. Sa takie same tylko o pełnych godzinach. Z tego powodu mieszkańcy Cork nadali mu przydomek "Czterolicy Kłamca" :-) Mury wieży mają ponad 2 metry grubości. Balkon widokowy znajduje się na wysokości 36 metrów a sama wieża ma 51 metrów wysokości. Na szczycie wieży jest umieszczona wskazująca kierunek wiatru "ryba wiedzy"


CDN :)
 
 
 
lugoshi 
musicwatchgirlsgoby


Pomógł: 1 raz
Posty: 11089
Wysłany: 2010-07-09, 22:52   

CRAYzee napisał/a:
Tak głęboko sobie wzięłam do serca brak polskich liter ze ściągnęłam Offica w Polskiej wersji …


Szacunek.
Czekam na jakieś osobiste przemyślenia. Zalety i wady emigracji. Związane z tym faktem zmiany w twoim życiu. Jak to jest być emigrantem.
Macie mgłę ?
Setki pytań różnych i różniastych cisną się na usta.
 
 
 
CRAYzee 
CRAYzee


Posty: 30
Skąd: Cork/Ireland
Wysłany: 2010-07-09, 22:54   

Kuchnia

Kuchnia irlandzka opiera się głównie na niewyszukanych, wiejskich potrawach, w których dominują ziemniaki spożywane niemal przy każdym posiłku. Irlandczycy gotują je tradycyjnie, „w mundurkach". Do popularnych potraw należą placki ziemniaczane oraz colcannon, czyli tłuczone ziemniaki z porami i jarmużem lub kapustą. Jako że Irlandia jest krajem wyspiarzy, do miejscowych przysmaków należą ryby i owoce morza.

Jak powstał Guiness?

Do skarbów narodowych Irlandii zaliczyć trzeba także kultowy trunek. Wystawę „Świat Guinessa” zaaranżowano w dawnych magazynach chmielu przy Crane Street. Historia tego charakterystycznego piwa zaczęła się w 1759 roku, kiedy to Arthur Guiness kupił browar przy bramie św. Jakuba. Do dziś ze starego browaru zachował się parowóz, który kursował wewnątrz zakładu. Doczepiano do niego wagoniki z ładunkiem. Podobno „przed Guinessem” Irlandczycy pili niewiele piwa, co było zrozumiałe, zważywszy na podłą jakość irlandzkiego ale.
 
 
 
muma 
Sponsor forum



Posty: 2648
Skąd: gorczańska wioska
Wysłany: 2010-07-09, 22:55   

lugoshi napisał/a:
Macie mgłę ?


przecież my mamy mgłę ;-)

lugoshi napisał/a:
Czekam na jakieś osobiste przemyślenia.


a ja na osobiste wyznania :-D
 
 
 
lugoshi 
musicwatchgirlsgoby


Pomógł: 1 raz
Posty: 11089
Wysłany: 2010-07-09, 22:58   

muma napisał/a:
przecież my mamy mgłę ;-)


My mamy. Muma - ale czy oni mają ???
Może nie mają ??? A chcą ?


lugoshi napisał/a:
a ja na osobiste wyznania :-D


Może któraś forumowiczka założy taki wątek dla Ciebie. Tylko ostrzegam to po 23.00 :aniol:
 
 
 
muma 
Sponsor forum



Posty: 2648
Skąd: gorczańska wioska
Wysłany: 2010-07-09, 23:03   

jestem za :29:
tylko czy będzie jakaś chętna :?:
 
 
 
lugoshi 
musicwatchgirlsgoby


Pomógł: 1 raz
Posty: 11089
Wysłany: 2010-07-09, 23:07   

Z tego wszystkiego wzmianki o browarze nie zauważyłeś. Rozumiem muzeum masła - beee. Ale Guinness ?
 
 
 
CRAYzee 
CRAYzee


Posty: 30
Skąd: Cork/Ireland
Wysłany: 2010-07-09, 23:13   

Chwilkę chciała bym najpierw nie znającym przybliżyć klimacik zielonej wyspy ..
Za nim zacznę się obnażać 

Mgle mamy i to duża.. i 2/3 roku pada … i pada i pada… dlatego tez tubylcy najchętniej spędzają czas w Public Houses.. zwane potocznie Pub ‘s

Za to zżycie nocne jest za….ste lepsze niż na Ibizie co prawda wszystko jest zamykane ( w całej Irlandii) o godzinie 2.00 am. ( takie prawo ze żadna impreza żaden nocny klub nie może być otwarty po 2.00 am.) to 2h ( nocne disco otwieraj o 24.00) balangi jakie mamy tutaj są tak intensywne ze mało kto by się tego powstydził
Ostatnio zmieniony przez lugoshi 2010-07-09, 23:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
muma 
Sponsor forum



Posty: 2648
Skąd: gorczańska wioska
Wysłany: 2010-07-09, 23:18   

CRAYzee napisał/a:
balangi jakie mamy tutaj są tak intensywne ze mało kto by się tego powstydził


ostra jazda bez trzymanki
to lubię
 
 
 
CRAYzee 
CRAYzee


Posty: 30
Skąd: Cork/Ireland
Wysłany: 2010-07-09, 23:28   

Tak balangi na całego 

muma – wpadaj kiedy tylko masz ochote 

A teraz cos osobistego.
Mówi się ze Polacy i Irlandczycy myślą podobnie – przynajmniej tak słyszałam z wypowiedzi niektórych emigrantów ..
Czy ja jestem emigrantem .. chyba nie – tubylcy mnie zaakceptowali jak swojego/ja być może ze względu na moja adaptacje oraz biegłość w języku.
Ale miałam to szczęście ze mogłam obserwować jak Irlandii się zmieniała pod wpływem nowych ludzi osiedlających się tutaj.

Irlandczycy to na pierwszy rzut oka bardzo prości i mało skomplikowani ludzie, uśmiechnięci zawsze skorzy do zabawy… Ale nie ma nic bardziej mylącego… To co my odbieramy za przejaw życzliwości dla nich jest po prostu dobrym zachowaniem.

Tak naprawdę Irlandczycy to bardzo prywatni i zamknięci ludzie. Zaproszenie kogoś do własnego domu to duży przywilej. Bo Dom to miejsce bardzo prywatne.
 
 
 
Duch znad góry Tatarów 
Winner



Posty: 982
Skąd: Rabka-Zdrój
Ostrzeżeń:
 3/3/3
Wysłany: 2010-07-10, 00:18   

CRAYzee napisał/a:

Tak naprawdę Irlandczycy to bardzo prywatni i zamknięci ludzie. Zaproszenie kogoś do własnego domu to duży przywilej. Bo Dom to miejsce bardzo prywatne.

To mają północną naturę. Jeśli tak to warto zabiegać o ich przyjaźń. Długo to potrwa, ale człowiek się nie zawiedzie. Nie to co południowcy...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
statystyka
agroturystyka aktualnosci aktualności apteki artysta artyści bacowka bacowki bacówka bacówki bank bankomat bar bary baseny baza adresowa baza gastronomiczna baza noclegowa bioenergoterapia cafe cafe internet caffee caffee internet Chabowka Chabówka ciekawe miejsca ciekawe postacie ciuchcia ciuchcie dom wczasowy dom wypoczynkowy domy wczasowe domy wypoczynkowe dorozki dorożki dworzec kolejowy dyskoteka Dyskoteka Śnieżka dzieci dziecko fizjoterapia fontanna fontanny forum galeria galeria zdjec galeria zdjęć gastronomia gora gorach goral goralskie gory gospodarstwa góra górach góral górskie powietrze góry hipoterapia hotel hotele impreza informacje informacje dla alergików informator inhalacje internet janota jasełka jazda jazda konna kawiarnia kawiarnia internetowa Kawiarnia Parkowa Kawiarnia Pod Kasztanami kawiarnie kino Kino Śnieżka klimat klimatoterapia kolej kolejowego konie konna kort tenisowy kuligi kultura kwatera kwatery kwatery prywatne lodowisko Lubon Luboń Luboń Wielki Maciejowa mała gastronomia małopolska miasteczko komunikacyjne Miasto Dzieci Świata mikroklimat MOK muzea muzeum najpiękniejsze narciarski narciarskie narty niezalezna niezaleznarabka niezależna Niezależna Rabka nocleg noclegi oferta Orkan Orkana ośrodki wypoczynkowe park park rozrywki park zdrojowy parking pensjonat pensjonaty piesze plan miasta pociąg retro pocztówka pocztówki Pod Kasztanami podhale pomniki przyrody pomoc drogowa,urząd pocztowy Ponice przewodniki PTTK Rabka Rabka Słone Rabka Zaryte Rabka-Zdrój Rabkoland Rdzawka rekreacja restauracje retro rowerowe rozrywka rękodzieło artystyczne rękodzieło ludowe sanatoria sanatorium schroniska schronisko siłownia skansen skansen kolejowy solanka solanki solarium stacja benzynowa Stare Wierchy stołówki swieże powietrze szczyty górskie szkaki szlak szlaki piesze szlaki turystyczne szpital sztuka Szumiąca Słone taboru teatr transport trasa trasy trasy rowerowe Turbacz wakacje wczasy wesele góralskie Wierchowa wody lecznicze wyciag wyciagi wyciąg wyciągi wyciągi narciarskie wypoczynek wypożyczalnie wyroby regionalne zabytek zabytki zabytkowy zakątki Zaryte zdroj zdrowie Zdrój zrodla zrodło zródła zródło związek podhalan Śnieżka źródła solanki