Poprzedni temat :: Następny temat
Kobieta w XXI wieku
Autor Wiadomość
hanka55 


Posty: 1361
Wysłany: 2013-12-23, 11:48   Kobieta w XXI wieku

Nawet w Hiszpanii kobieta ma jeszcze prawo decydować o sobie.
A w Polsce?

Cytat:
Polki kupują przez Internet tabletki zawierające mizoprostol oraz mifepriston. Transakcja odbywa się na stronie międzynarodowej organizacji, która popiera prawo kobiet do aborcji, a jej serwery znajdują się w Holandii – gdzie aborcja jest dozwolona.
(..)
„Nie musisz koniecznie informować personelu medycznego o próbie przeprowadzenia aborcji. Możesz powiedzieć, że poroniłaś" – piszą i dodają, że lekarz nie jest w stanie wykryć próby wykonania aborcji farmaceutycznej.

http://www.rp.pl/artykul/...-Internetu.html

Aborcja w starej chacie i nowoczesnym szpitalu.
- Wstydziła się pójść do lekarza, zresztą wszędzie daleko, bieda aż piszczało. Krwawiła przez wiele tygodni, potem mówiła o okropnych upławach. Parę miesięcy później umarła w wielkiej gorączce. Nikt głośno nie mówił o przyczynie jej śmierci, ale kobiety we wsi wiedziały, że to od drutów.
http://natretne-mysli.blo...esnym-szpitalu/

Domowa aborcja, która grozi śmiercią!
http://fitness.wp.pl/zdro...i-smiercia.html
 
 
 
Robert 

Posty: 1939
Skąd: Rabka
Wysłany: 2013-12-23, 13:06   Re: Kobieta w XXI wieku

oi
Ostatnio zmieniony przez Robert 2014-07-08, 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
lugoshi 
musicwatchgirlsgoby


Pomógł: 1 raz
Posty: 11088
Wysłany: 2013-12-23, 13:57   

Nie prościej zapobiegać ciąży?
Wstrzemięźliwość, tabletki, podwiązać jajowody, obciąć facetowi lub podwiązać.
Skrobanka to ewidentne zabójstwo.
Mamy XXI wiek i nie wymyśliliśmy skutecznego środka na katar, a co tu mówić o zapobieganiu zapłodnieniu.
Przyroda : Ludzie
1:0
 
 
 
mlody 
Sponsor forum
inż.Mamoń



Pomógł: 1 raz
Posty: 4417
Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: 2013-12-23, 17:57   

a w Belgii można juz zabijać całkiem legalnie chore dzieci, nie mówiąc o Holandii gdzie mozna zabić starego człowieka, na szczeście jeszcze tu Polska a nie Holandia.
Jakim prawem jakis człowiek ma decydować o zyciu innego. Jak nie chce miec dziecka to niech go po urodzeniu odda i zrzecze się praw rodzicielskich. Mnóstwo ludzi chetnie się zaopiekuje poniewaz nie mogą mieć własnego dziecka.
To swiadczy tylko o samolubstwie kobiety której nie chce się przez 9 miesięcy pochodzić z brzuchem, o zwykłym wynaturzeniu i tyle.
Czym rózni się 6 miesięczne dziecko w brzuchu mamy od 2 miesięcznego narodzonego ?

Skoro takim tokiem myślimy to dlaczego nie zalegalizować zabijania niemowlaków rzutem główką o mur ?
SS tak robiło więc jaki problem ?

Drastyczne ale prawdziwe, nie widze róznicy pomiedzy jednym a drugim.
Każdy człowiek ma prawo do zycia.

Współczuje kobietom które pozbyły się ciązy przez aborcję bo nie mają w większości zielonego pojecia jaki stan psychiczny je czeka do końca zycia. Łatwo zabić, trudniej zyć z ta saiwdomością....
 
 
 
hanka55 


Posty: 1361
Wysłany: 2013-12-27, 11:33   

lugoshi napisał/a:
Nie prościej zapobiegać ciąży?
Wstrzemięźliwość, tabletki, podwiązać jajowody, obciąć facetowi lub podwiązać.
Skrobanka to ewidentne zabójstwo.
Mamy XXI wiek i nie wymyśliliśmy skutecznego środka na katar, a co tu mówić o zapobieganiu zapłodnieniu.
Przyroda : Ludzie
1:0


Oczywiście, że prościej!
I to jest bezdyskusyjne.

Jednak w polskim prawie karnym, wyłączono możliwość czasowej antykoncepcji chirurgicznej (art.156KK- do 10 lat więzienia).
Legalnie, nie można podwiązać ani jajników, ani nasieniowodów.
Nawet w sytuacji, gdy kobieta:
- ma wskazania, że ciąża bezpośrednio zagraża jej życiu
- ma męża alkoholika i gwałciciela, a rodzina ma założona Niebieską Kartę
- gdy jest leczona przeciwrakowo, ma zakrzepicę, itp.- będzie MUSIAŁA przetrwać leczenie, bo "zagraża płodowi"

Kwestia stosowania lub nie stosowania antykoncepcji powinna być sprawą moralną, danej osoby. Wierzący chyba nie mają tu żadnych problemów?

Jesli unormowanie wejdzie do penalizacji, to ciężarna nawet nie usunie zęba w znieczuleniu, bo to może zagrozić ciąży.
Po wypadku, operacja tylko na żywca, bo znieczulenie zawsze szkodzi ciąży!
Jak w ciąży spowoduje wypadek ( np. samochodowy lub spadnie ze stołka), to idzie do więzienia, bo BEZPOŚREDNIO naraziła ciążę... Itp.Itd.
Co z poronieniami samoistnymi, które NATURA powoduje sama, przeciętnie kilkadziesiąt razy u każdej kobiety?
"Nieświadoma aborcja" - też jest penalizowana.

Inne skutki prawne:
- jak mężczyzna ma uszkodzone plemniki i zapłodni takimi jajo, a w efekcie urodzi się upośledzone dziecko, to KONIECZNIE powinien być skazany na min. 5 lat więzienia!
Bo umyślnie ( pijąc, paląc) lub nie, spowodował trwałe uszkodzenie płodu.

- Uderzenie kobiety w ciąży lub
- przyczynienie się do jej rozstroju nerwowego, mogącego spowodować narażenie ciąży - 20 lat więzienia i sprawa karna o znęcanie się nad "dzieckiem poczetym".


Sprawiedliwie musi być! Religia dotyczy wszystkich.

***

młody napisał/a:
Jakim prawem jakis człowiek ma decydować o zyciu innego.


Skoro penalizacja jest w toku, to należy przyjąć, że mężczyzna decydując się na stosunek (poczęcie życia), DECYDUJE i także odpowiada prawnie!
Ostatnio zmieniony przez hanka55 2013-12-27, 12:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mlody 
Sponsor forum
inż.Mamoń



Pomógł: 1 raz
Posty: 4417
Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: 2013-12-27, 13:31   

hanka- alez oczywiście w 100% ojciec dziecka ma obowiązek pomagać matce i utrzymywac dzieci, jestem za tym żeby ojciec też prawnie odpowiadał , nie może byc tak że jakiś dzieciorób pozostawia samą sobie kobietę w ciązy albo z dzieckiem.Mężczyzna jest dwuktornie bardziej zobowiązany :opiekowac sie kobietą w ciązy i pomóc jej wychowac dziecko.

Jeśli ucieka od kobiety na wieśc o tym że jest ona z nim w ciązy to jest zwykłym bucem ....
 
 
 
Iscra

Posty: 600
Wysłany: 2013-12-27, 19:08   

Młody, jak słyszę od faceta teksty w stylu twojej wypowiedzi pt."pochodzi 9 miesięcy z brzuchem i co z tego", to mam ochotę pokazać siłę ciosu. Będzie bez owijania w bawełnę, bo te posty na to zasługują.

Jako matka każdego z moich trojga CHCIANYCH dzieci odpowiadam ci, że to z tego, że w moim -- łagodnym przypadku -- te dziewięć miesięcy było to dziewięć miesięcy NIEUSTAJĄCEGO RZYGANIA, a w związku z tym zniszczonego szkliwa na zębach. Były to miesiące zaparć, biegunek i hemoroidów, bolesnych rozstępów, żylaków, które prawdopowdobnie będę leczyć teraz operacyjnie. Były to miesiące powalającej anemii i NIEUSTAJĄCEJ rwy kulszowej, z której leczyłam się latami. Były to miesiące bółów mięśni brzucha i przemieszczających się, uciskanych narządów wewnętrznych. Była wreszcie cukrzyca ciążowa, którą musiałam leczyć restrykcyjną dietą. Na szczęście obyło się bez stanu przedrzucawkowego. Było przodujące łożysko, były upadki, które trzeba było kontrolować. Były wreszcie same porody: pierwszy, trwający trzydzieści godzin, z nacięciem krocza, wieloma interwencjami medycznymi i dzieckiem, które nie chciało samo oddychać. Był macica zwijająca się po porodzie tak boleśnie, że sam poród to przy tym czysty spacerek. Były połogi, w czasie których organizm odmawiał współpracy. Był nawał pokarmu, rozrywający gruczoły mleczne. Wciąż JEST uszkodzenie kości macicy, szczególnie spojenia łonowego, które nie pozwalają mi funkcjonować tak, jak wcześniej. A moje dzieci były chciane.

Te dolegliwości można mnożyć: ja i tak miałam szczęście, bo w porównaniu z tym, co się widuje na porodówkach, to wszystko była tzw. norma. Dodam (tu edit, żeby nie było zbyt ponuro, jak w pierwszej wersji posta): wszystko to działo się mimo tego, że prowadziłam -- i prowadzę nadal -- bardzo czynny tryb życia. Nie miałam cesarki, rodziłam w świetnym szpitalu, ze świetnym zespołem, ze świetnym człowiekiem, z ktorym mi się świetnie żyje. Nie byłam sama, nie byłam upokarzana na tysiące rozmaitych sposobów, o których można sobie poczytać na forach poświęconych ciąży i porodom. Obyło się bez większych komplikacji. Co mają powiedzieć kobiety, które zachodzą w ciążę z gwałtu, które nie mogą urodzić dziecka ze względu na rozmaite schorzenia, które wreszcie nie mają ani wykształcenia, ani pieniędzy na to, by w ciążę nie zachodzić, a potem dziecko utrzymać? Co mają powiedzieć kobiety, które usiłują zajść w ciążę pierwszy, trzeci, dziesiąty raz? Co mają powiedzieć wszystkie te, które zachodzą w ciążę i potem przechodzą cały szereg komplikacji, muszą leżeć na jednym boku miesiącami właśnie, a potem jeszcze rodzą wcześniaka, którego czeka długa, kosztowna rehabilitacja?

W świetle twojej wypowiedzi stwierdzenie "jakim prawem jakiś człowiek ma decydować o życiu innego" zakrawa na zwykłą kpinę -- bo ty i wszyscy przeciwnicy KOBIET usiłujecie decydować o naszym życiu. A już szczególnie o naszej nędzy i o naszej śmierci.

Istnienie kilkutygodniowego zarodka przedkładasz nad życie kobiece, podobnie jak wszyscy antyaborcjoniści. W tym kraju każdy człowiek ma prawo do życia -- dodajmy, każdy człowiek, który nie jest kobietą.

A jeśli chodzi o sterylizację -- w przypadku mężczyzn jest dozwolona, w przypadku kobiet jest prawnie zakazana, a każdy lekarz, który przeprowadzi taki zabieg, pójdzie siedzieć. Jak w takich warunkach statystyczna Polka ma nie dopuścić do ciąży, skoro kobietom wciąż powtarza się, że gwałt małżeński nie jest gwałtem; że chłop musi i tyle; że sama sobie winna? Jak ma nie dopuścić do ciąży, skoro antykoncepcja kosztuje od 100 zł miesięcznie w górę i że receptę dostanie tylko i wyłącznie podczas prywatnej wizyty (koszt 80 zł w górę), bo zapisy w kolejkach są na za pół roku, przyjmując oczywiście, że receptę dostanie, bo nie od każdego ginekologa ją wydębi? Jak mają nie zachodzić w ciążę kobiety pozbawione podstawowej wiedzy na temat własnej seksualności, ktra wciąż jest tabu, bo edukacji seksualnej mówi się "nie" dokładnie wszędzie, skoro zdaniem kościoła edukacja seksualna seksualizuje dzieci, zmusza księży do pedofilii (argument aba Michalika) i zmienia je w złego dżendera?
Mam ciągnąć dalej? Jak mają się NIE BAĆ ciąży Polki, które wiedzą, że w razie jakichkolwiek komplikacji ratować się będzie płód, a ich dobrostan nie będzie w ogóle brany pod uwagę? Że nie będą miały prawa do badań kontrolnych, rozważnej decyzji o kontynuacji ciąży w przypadku uszkodzenia płodu, a nawet wcześniejszego rozwiązania ciąży w przypadku, kiedy płód jest martwy?

I wy się dziwicie, że w Polsce spada dzietność?

NIE MASZ PRAWA LEKCEWAŻYĆ TEGO, CO PRZECHODZĄ KOBIETY W CIĄŻY.
NIE MASZ PRAWA ZMUSZAĆ ŻADNEJ KOBIETY DO ZAJŚCIA W CIĄŻĘ, DONOSZENIA I PRZYJĘCIA CIĄŻY.
Ostatnio zmieniony przez Iscra 2013-12-27, 21:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lugoshi 
musicwatchgirlsgoby


Pomógł: 1 raz
Posty: 11088
Wysłany: 2013-12-27, 19:24   

W życiu nie ma letko. Ufff.

Zarodek. Nikt go nad inne życie nie przedkłada. Powiedziałbym, że zrównuje.
Albo nie ma życia, albo jest.
Zarodek to życie. Zgodzisz się?
Odpowiedzialni ludzie powinni umieć zdefiniować swój stosunek do życia.
Ja życie szanuję*.


*( nie jestem zapisany do żadnej kliki aborcjo, nacjo, antifo, komuno, czy gazdowej ślebody)
 
 
 
hanka55 


Posty: 1361
Wysłany: 2013-12-27, 21:15   

Iscro, nawet nie wiesz, jak bardzo Cie rozumiem. :005:


Czasem trzeba jednak popatrzeć od drugiej strony - pozytywniej.
Uznanie płodu za podmiot prawa oznacza także:
- możliwość pozwania ojca już po zapłodnieniu, przez reprezentanta prawnego ( matkę, organizacje broniące kobiet, dowolną osobę, która wykaże interes prawny, w tym organizacje antyaborcyjne):
- o alimenty ( już po potwierdzeniu istnienia zygoty!)
- o znęcanie się psychiczne nad poczętym lub ciężarną, gdy tylko będzie pierwsza awantura
- o usiłowanie zabójstwa poczętego, poprzez usiłowanie wywołania poronienia, gdy kobieta w ciąży zostanie uderzona
- o celowe uszkodzenie narządów, spowodowanie ich niewydolności, kalectwo, gdy dawca spermy pije lub pali -> ubieganie się o odszkodowanie i rentę od ojca, już w fazie prenatalnej

Jak więc widzisz, każdy miecz ma 2 końce i teraz nadzieja, że prawnicy wreszcie będą mieli obfite łowy i nowa specjalizację.

Choćby po to, by zadośćuczynić finansowo poglądom "że Polki rodzą za mało dzieci z Zespołem Downa". :1:
http://www.tokfm.pl/Tokfm...e__Powinno.html
 
 
 
Iscra

Posty: 600
Wysłany: 2013-12-27, 21:29   

Hanka55: nie wierzę w takie pozytywy. W kraju, w którym od czci odsądza się kobiety decydujące się na aborcję parotygodniowego zarodka, a w którym uniewinnia księdza, który w pełni władz umysłowych nie udzielił pomocy własnemu nowonarodzonemu dziecku, obowiązują podwójne standardy moralne -- dla kobiet i dla mężczyzn. Ta pdwójność jest szczególnie rażąco widoczna, kiedy rzecz dotyczy ubogich kobiet i bogatych mężczyzn.

http://www.polityka.pl/kr...rc-dziecka.read
 
 
Iscra

Posty: 600
Wysłany: 2013-12-27, 21:47   

Lugoshi: najpierw zdefiniujmy życie, a potem przekonajmy się czy rzeczywiście je szanujemy. Życie jest złożonym procesem metabolicznym obejmującym przetwarzanie i wymianę informacji, jak również zdolność do ewolucji. Zgodnie z tą definicją pojedyncza komórka jest żywa. Czy opłakujesz codziennie starzejące się komórki skóry? Ceremonialnie grzebiesz wypadające włosy?
Chodzisz w masce, by nie pożreć rytualnie unoszących się w powietrzu obumarłych tkanek naszych bliźnich? :->
Nie. Dlaczego?
Dlaczego nie wstrzymujesz się ze względów etycznych przed eksterminacją drożdżaków, salmonelli czy pałeczek duru brzusznego -- są to przecież organizmy żywe?
No tak, ale to wszystko są organizmy jedno- czy tam parokomórkowe.
No tak. To tak jakby jak zaródek.

Z biologicznego punktu widzenia życie jest łatwo zdefiniować. Z etycznego już trudniej, bo łatwo jest pewnym formom życia nadawać wybiórczo i arbitralnie większą wagę niż innym. Mówisz Lugoshi, że szanujesz życie. A kiedy ostatnio jadłeś schabowego? Karpika też się pewnie na ruszt się wrzuciło... związku z aborcją nie ma? Ależ jest... życiowy...
 
 
hanka55 


Posty: 1361
Wysłany: 2013-12-27, 22:01   

Abstrahując od filozofii i semantyki, zobaczcie CO jest najczęstszym "środkiem poronnym".

Google: "poronienie+pobicie" 1,270,000 wyników

A dla refleksji, proszę sobie wyobrazić dalszą przyszłość niechcianych, a poczętych i rodzonych pod paragrafem:

Cytat:
Dzieciobójcy

Wik­tor, Nadia, Filip - to imio­na za­le­d­wie kil­kor­ga dzie­ci, które łączy jedno – ro­dzi­ce, któ­rzy w be­stial­ski spo­sób po­zba­wi­li ich życia. Po­li­cja, pro­ku­ra­tu­ra i sądy zaj­mu­ją się dzie­siąt­ka­mi spraw, w któ­rych opie­ku­no­wie dzie­ci - ich naj­bliż­si lu­dzie - po­dej­rze­wa­ni są o wy­jąt­ko­we okru­cień­stwo. Czę­sto za­koń­czo­ne śmier­cią ich syna bądź córki. Kiedy ana­li­zu­je się przy­pad­ki, w któ­rych matka po­ra­ni­ła swo­je­go 6-mie­sięcz­ne­go syna lub ugo­to­wa­ła no­wo­rod­ka i zmie­li­ła jego ciał­ko w ma­szyn­ce, trud­no za­cho­wać obo­jęt­ność. Kim są ro­dzi­ce, dla któ­rych życie dziec­ka nie zna­czy nic?...

http://wiadomosci.onet.pl...eciobojcy/1z40f

Kto zgadnie, która kara będzie niższa - za zabicie urodzonego, czy za wczesne przerwanie ciązy? :1:
 
 
 
lugoshi 
musicwatchgirlsgoby


Pomógł: 1 raz
Posty: 11088
Wysłany: 2013-12-28, 21:43   

Iscra napisał/a:
Lugoshi: najpierw zdefiniujmy życie, a potem przekonajmy się czy rzeczywiście je szanujemy. Życie jest złożonym procesem metabolicznym obejmującym przetwarzanie i wymianę informacji, jak również zdolność do ewolucji. Zgodnie z tą definicją pojedyncza komórka jest żywa. Czy opłakujesz codziennie starzejące się komórki skóry? Ceremonialnie grzebiesz wypadające włosy?


Sens i celowość. Jesteśmy w stanie to ocenić.
Pojedyncza komórka skóry spełniła swoje zadanie. Jej już dziękujemy.
Jutro nie pogadamy z nią i nie potrzymamy za rączkę.
Mały ludzik przychodzi by dopiero rozpocząć swoje zadanie.
Może Chopin, może Stalin - kto to wie?

Cytat:
Chodzisz w masce, by nie pożreć rytualnie unoszących się w powietrzu obumarłych tkanek naszych bliźnich? :->
Nie. Dlaczego?


Tyle wokół śmierci. Warto szanować nowe życie.

Cytat:

Dlaczego nie wstrzymujesz się ze względów etycznych przed eksterminacją drożdżaków, salmonelli czy pałeczek duru brzusznego -- są to przecież organizmy żywe?
No tak, ale to wszystko są organizmy jedno- czy tam parokomórkowe.
No tak. To tak jakby jak zaródek.


Tygrys i niedźwiedź też są zaródkami trochę większymi i nie wstrzymuję się z eksterminacją. Zagrażają mi.
Dobra ... muchy i pająki ;-) Tygrysy wyszli wczoraj.

Cytat:

Z biologicznego punktu widzenia życie jest łatwo zdefiniować. Z etycznego już trudniej, bo łatwo jest pewnym formom życia nadawać wybiórczo i arbitralnie większą wagę niż innym.

Może, rzeczywiście zbyt szeroko pojechałem z tym życiem. Żyjący zarodek LUDZKIEGO życia. Kiełkujące nasionko.
Patrząc na dzieci (możesz popatrzyć na swoje) wyobrażam sobie, że likwidując ziarenko likwiduję cały potencjał który niesie. Setki uśmiechów, grę w piłkę, rozbite kolano i płacz o cukierka. Bezsenne noce przy ząbkowaniu i wspólne gry na kompie.
Widzę cienką niewidzialną linię łączącą te kilka namnażających się szybko komórek i cały bagaż wieziony pociągiem przyszłości.

Cytat:

Mówisz Lugoshi, że szanujesz życie. A kiedy ostatnio jadłeś schabowego? Karpika też się pewnie na ruszt się wrzuciło... związku z aborcją nie ma? Ależ jest... życiowy...


Każdy ustala swoją granicę. Miałem dużo czasu w życiu żeby ustalić że zjadam czasami w mniejszą lub większą chęcią trupy braci mniejszych które ktoś dla mnie zabił wcześniej i ładnie opakował w kokardkę. Nie lubię tego do końca i nad każdym zjadanym kurczakiem zastanawiam się nad swoją moralną kondycją trupojada. (Jedzenie - zasilanie swoich akumulatorów do dalszego funkcjonowania.)
Póki co nie kusiło mnie, żeby próbować jak smakuje łydka sąsiadki.
U mnie związku z aborcją nie ma. Pewnie, że granice się przesuwają - w świecie wczoraj tam dziś tu, ale u mnie są akurat takie.
 
 
 
hanka55 


Posty: 1361
Wysłany: 2013-12-28, 22:02   

lugoshi napisał/a:
Pojedyncza komórka skóry spełniła swoje zadanie. Jej już dziękujemy.
Jutro nie pogadamy z nią i nie potrzymamy za rączkę.
Mały ludzik przychodzi by dopiero rozpocząć swoje zadanie...


Pro forma - skóra zawiera komórki macierzyste, które zaraz "mogą pogadać"!

Cytat:
naukowcy posłużyli się tą samą techniką, aby stworzyć płodowe komórki macierzyste

http://www.polskieradio.p...-Czy-to-przelom

Cytat:
Naukowcom udało się przekształcić skórę w komórki sprawnego serca.

http://odkrywcy.pl/kat,11...,wiadomosc.html
i
http://odkrywcy.pl/kat,10...,wiadomosc.html
i
http://odkrywcy.pl/kat,11...,wiadomosc.html

oraz ;-)
http://odkrywcy.pl/kat,11...,wiadomosc.html

P.S.
Małpa ma 98% ludzkiego DNA, świnia ma 94% tego samego DNA, co człowiek, więc kanibalizm na prawdę istnieje.

Tak samo, jak narzucanie kobietom obowiązku prokreacji i zakazu decydowania o wyłączeniu tej prokreacji.
Zęba - możesz wyrwać, odciąć ucho - oczywiście, wydłubać oko - bez problemu, utracić słuch w dyskotece- nie ma sprawy, ale .... czasowo wyłączyć jajowody - absolutnie NIE. Gdzie tu logika?
 
 
 
hanka55 


Posty: 1361
Wysłany: 2013-12-28, 22:24   

Nawiązując jeszcze do założeń projektu "ustawy zarodkowej", w tym przypadku żaden lekarz nie podejmie się leczenia kobiety, bo stan NIE ZAGROŻENIA zdrowia zarodka, będzie ważniejszy od zdrowia/ życia matki:
http://www.magazyn-stomat...a-u-ciezarnej-p
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
statystyka
agroturystyka aktualnosci aktualności apteki artysta artyści bacowka bacowki bacówka bacówki bank bankomat bar bary baseny baza adresowa baza gastronomiczna baza noclegowa bioenergoterapia cafe cafe internet caffee caffee internet Chabowka Chabówka ciekawe miejsca ciekawe postacie ciuchcia ciuchcie dom wczasowy dom wypoczynkowy domy wczasowe domy wypoczynkowe dorozki dorożki dworzec kolejowy dyskoteka Dyskoteka Śnieżka dzieci dziecko fizjoterapia fontanna fontanny forum galeria galeria zdjec galeria zdjęć gastronomia gora gorach goral goralskie gory gospodarstwa góra górach góral górskie powietrze góry hipoterapia hotel hotele impreza informacje informacje dla alergików informator inhalacje internet janota jasełka jazda jazda konna kawiarnia kawiarnia internetowa Kawiarnia Parkowa Kawiarnia Pod Kasztanami kawiarnie kino Kino Śnieżka klimat klimatoterapia kolej kolejowego konie konna kort tenisowy kuligi kultura kwatera kwatery kwatery prywatne lodowisko Lubon Luboń Luboń Wielki Maciejowa mała gastronomia małopolska miasteczko komunikacyjne Miasto Dzieci Świata mikroklimat MOK muzea muzeum najpiękniejsze narciarski narciarskie narty niezalezna niezaleznarabka niezależna Niezależna Rabka nocleg noclegi oferta Orkan Orkana ośrodki wypoczynkowe park park rozrywki park zdrojowy parking pensjonat pensjonaty piesze plan miasta pociąg retro pocztówka pocztówki Pod Kasztanami podhale pomniki przyrody pomoc drogowa,urząd pocztowy Ponice przewodniki PTTK Rabka Rabka Słone Rabka Zaryte Rabka-Zdrój Rabkoland Rdzawka rekreacja restauracje retro rowerowe rozrywka rękodzieło artystyczne rękodzieło ludowe sanatoria sanatorium schroniska schronisko siłownia skansen skansen kolejowy solanka solanki solarium stacja benzynowa Stare Wierchy stołówki swieże powietrze szczyty górskie szkaki szlak szlaki piesze szlaki turystyczne szpital sztuka Szumiąca Słone taboru teatr transport trasa trasy trasy rowerowe Turbacz wakacje wczasy wesele góralskie Wierchowa wody lecznicze wyciag wyciagi wyciąg wyciągi wyciągi narciarskie wypoczynek wypożyczalnie wyroby regionalne zabytek zabytki zabytkowy zakątki Zaryte zdroj zdrowie Zdrój zrodla zrodło zródła zródło związek podhalan Śnieżka źródła solanki